O mnie

Najpierw chciałam być nauczycielem, co może mieć wiele wspólnego z faktem, że urodziłam się 14-go października. Skończyłam nawet dwie filologie żeby do tego planu móc zawsze wrócić.
Potem chciałam być komentatorem sportowym, przewodnikiem turystycznym, ewentualnie naukowcem, ale takim od Dostojewskiego. Wylądowałam w IT, też rychtyg.

Uwielbiam polskie kino i przez 5 lat pisałam o tym na blogu Ania w Kinie. Ale zrobiło mi się tam trochę ciasno. Chciałam pisać nie tylko o filmach, ale też o innych kulturowych odkryciach, podróżach, nauce programowania czy okazjonalnych obserwacjach na temat świata. Pęczniała paczka tematów do poruszenia, a ja pęczniałam do odpalenia Rychtyga.

Z każdego takiego marzenia i pasji zostało mi coś, co teraz napędza blog. Chęć dzielenia się wiedzą, miłość do uczenia, potrzeba opiniowania czy w końcu dobre samopoczucie w świecie online (i offline).

Jeśli chcesz zostać z Rychtygiem na dłużej, polub fanpage, o tutaj – tam zawsze daję znać o nowych postach i rzucam suchymi żartami.